Zawodnicy Komety Brno stawiają na czerwoną „końską” ALPĘ

Logo KometaProdukty do masażu ALPA są jego niezastąpionym wsparciem
Profesjonalowy hokeista nie może obejść się bez masaży i wysokiej jakości preparatów do masażu. Dlatego firma ALPA postanowiła wspierać hokeistów Komety Brno swoimi produktami i została dumnym partnerem tej drużyny hokejowej.

 

Kolejna rozmowa z masażystą klubu hokejowego HC Kometa Brno – Lubošem Rozkopalem

Jak długo pracuje Pan w HC Kometa Brno i czym różni się ta praca od wcześniejszych doświadczeń? (atmosfera w drużynie, warunki, stosowane preparaty itd.)
„W klubie pracuję już siedem lat, więc mam spore doświadczenie. Wcześniej raczej okazjonalnie zajmowałem się masażem – głównie piłkarzy w mojej okolicy. Z pracy w Komecie jestem bardzo zadowolony – podobnie jak z produktów ALPA, które na co dzień wykorzystujemy.”

Czy udany sezon drużyny HC KOMETA oznacza też zmiany „za kulisami”, które wpływają na Pana pracę jako masażysty?
„Im dłuższy sezon, tym więcej pracy. W tym roku graliśmy w finale, więc zawodnicy pojawiali się częściej – szczególnie ci bardziej doświadczeni. Gramy praktycznie bez przerwy, tempo jest bardzo intensywne, więc pracy było naprawdę sporo. Najczęściej zajmujemy się nogami, plecami i karkiem. Play-off to wyjątkowo wymagający etap rozgrywek – organizm zawodników jest wtedy pod ogromnym obciążeniem. Dla mnie oznaczało to spore wyzwanie czasowe, ale wszystko udało się dobrze zorganizować i bez problemu opanować.”

Czy – porównując zawodników dziś i kiedyś – zmieniło się ich podejście do regeneracji po meczu?
„Zdecydowanie bardziej dbają o siebie. To już nie wygląda tak, że po meczu od razu jadą do domu. Stawiają na regenerację i świadomą pracę z własnym ciałem. Mają do dyspozycji saunę, masaże, basen, kąpiele lodowe czy jacuzzi. Każdy potrzebuje czegoś innego, ale większość naprawdę przykłada dużą wagę do regeneracji.”

Jakiego rodzaju masażu zawodnicy najczęściej od Pana oczekują, a jaki Pan rekomenduje?
„Jako masażysta sportowców skupiam się przede wszystkim na masażu sportowym. W dni regeneracyjne zawodnicy wybierają jednak spokojniejszy, klasyczny – wykonywany wolniej i dłużej, tak aby organizm mógł się dobrze zregenerować.”

IMG 4196Jaką formę preparatów do masażu preferuje Pan w swojej pracy i dlaczego? (olejki, emulsje, kremy itp.)
„Powiedziałbym, że najczęściej sięgam po kremy. Świetnie sprawdzają się też żele rozgrzewające. Wszystko jednak zależy od sytuacji – czasem lepszy jest krem, innym razem żel.”

Czy w swojej pracy korzysta Pan również z produktów ALPA?
„Tak, używam ich bardzo często.”

Jak się z nimi pracuje? Co wyróżnia je na tle konkurencji?
„Największym uznaniem wśród zawodników cieszy się czerwona „końska” ALPA (ALPA rozgrzewający balsam koński). Jestem z niej bardzo zadowolony – i myślę, że zawodnicy również.”

Czy pracuje Pan wyłącznie z pierwszym zespołem Komety, czy także z juniorami? A jeśli tak – czy podejście masażysty do młodszych zawodników się różni?
„Skupiam się wyłącznie na pierwszym zespole Komety. Sam masaż pozostaje jednak taki sam. Oczywiście różni się intensywność – jest dopasowana indywidualnie do zawodnika – ale czas trwania zabiegu pozostaje podobny.”

Kiedyś klasyczna francówka ALPA była bardzo popularna w hokeju młodzieżowym – czy dziś nadal cieszy się taką samą popularnością?
„Cały czas (śmiech). Zawodnicy mają ALPĘ nawet w bidonach i często się nią polewają. U nas w szatni jest zawsze pod ręką.”

Czy korzysta Pan z produktów ALPA również prywatnie? Jeśli tak – jakich?
„Już o tym wspominałem ostatnio. ALPĘ mam w domu nawet do płukania gardła (śmiech).”

pdfPobierz wywiad

 

 

Newsletter

Zapisz się na newsletter i bądź na bieżąco z nowościami ze świata Alpy

Nahoru